Futbol to nasza pasja

mojeligi.net


Multimedialny Serwis Piłkarski Ziemi Chrzanowskiej



Zobacz nowości na stronie

Telefon Administratora

+48 570 634 709

Adres Email

info@mojeligi.net

Adres internetowy serwisu

www.mojeligi.net


Szybkie strzały - Maciej Grudziński. Poznajcie idoli z lokalnych boisk

2021-06-13 07:59 Red1
Swoją ankietę Weszło z butami ma portal Weszło. Na Kanale Sportowym goście przepytywani są w Moim pierwszym razie. My proponujemy poznanie zawodników z naszego regionu przy okazji ankiety Szybkie Strzały.

Mamy nadzieję, że luźne pytania pozwolą czytelnikom lepiej poznać idoli z lokalnych boisk. Rozmówcy z puli kilkudziesięciu pytań w ciemno wybrali piętnaście, dzięki czemu każda rozmowa będzie inna.

Jesteś zainteresowany udziałem w ankiecie prześlij do Nas zgłoszenie poprzez Formularz kontaktowy lub wyślij sms-a na numer 507 634 709 - zapraszamy.






Maciej Grudziński




Maciej Grudziński


Rocznik: 2001
Kluby: UKS Górnik Libiąż, UKS SMS Łódź, Warta Gorzów Wielkopolski
Pozycja: środkowy obrońca
Wiodąca noga: lewa
Numer na koszulce: 4



MojeLigi.Net: Najlepszy i najgorszy mecz w twoim wykonaniu podczas przygody z piłką.
Maciej Grudziński: Najlepszy ciężko mi sobie przypomnieć, a najgorszy chyba dość niedawno przeciwko Polonii Bytom. Słabo wyglądałem, chłop z ataku „robił mnie jak piergoi”.

MojeLigi.Net: Gra jak najdłużej na dobrym poziomie w juniorach czy jeśli tylko puszcza wiek szukanie okazji w seniorach?
Maciej Grudziński: Myślę, że to drugie. Moim zdaniem gra nawet na niezłym poziomie w juniorach ma się nijak do wejścia do seniorskiej szatni i nabierania doświadczenia od starszych kolegów, którzy swoje w piłce już przeżyli i często się zdarza, że występowali w wysokich ligach.

MojeLigi.Net: Grający trener – źle, bo z boku lepiej by widział, dobrze bo zazwyczaj to dobry grajek, który pomoże z murawy.
Maciej Grudziński: Nigdy nie zdarzyło mi się pracować z grającym trenerem, także nie mam zdania.

MojeLigi.Net: W weekend ważny mecz. Masz jakieś rytuały przedmeczowe lub jakieś teorie czego nigdy nie można robić?
Maciej Grudziński: Mam swoje rytuały niezależnie od wagi meczu i staram się ich trzymać. To jednak nic takiego. Głównie to rolowanie przed meczem i zawsze staram się sobie wizualizować co może się stać na boisku.

MojeLigi.Net: Z drużyną jedziecie na mecz wyjazdowy. Wracając:
a) obiad w restauracji
b) McDonald
c) odszukane w torbie kanapki – kierowca nigdy nie ma czasu
Maciej Grudziński: Najczęściej jest to pizza w autobusie, natomiast zdarzy się zjeść McDonalda więc odpowiedź b.

MojeLigi.Net: Jaka muzyka w waszej szatni. Kto DJ-em?
Maciej Grudziński: Dj zmienia się bardzo często gdyż jeszcze nikt do końca nie udźwignął ciężaru tej roli. Bywało, że to ja byłem odpowiedzialny za muzykę w szatni, a wtedy zawsze wlatywało coś szybszego głównie hip hop bądź coś klubowego.

MojeLigi.Net: Po meczu szybki prysznic i do domu czy posiadówka z drużyną przy kiełbasce?
Maciej Grudziński: Zdecydowanie posiadówka przy kiełbasce.

MojeLigi.Net: Najlepszy zawodnik z jakim grałeś i przeciwko któremu grałeś?
Maciej Grudziński: Wyróżnić jednego z jakim grałem będzie ciężko, ale takie nazwiska jak Mas, Plewka, Eizenchart, Goliński, Macierzyński czy Damian Szałas na pewno na to zasługują. Natomiast z zawodników przeciw którym się mierzyłem w swojej przygodzie to Białek, Demjan, czy reprezentanci Polski Karbownik i Kozłowski. Z Bartoszem Białkiem grającym obecnie w Wolfsburgu wiąże się nawet śmieszna historia. Jak to w meczu bywa splunąłem przed siebie, a że wiało to ślina trafiła niestety właśnie jego. Zespół Zagłębia Lubin myślał, że zrobiłem to specjalnie i była mała spinka, ale jakoś udało się załagodzić sytuację.

MojeLigi.Net: Kobieta w piłkarskiej szatni - zgodnie z przesądami niedopuszczalne czy wskazane dla łagodzenia klimatu?
Maciej Grudziński: Czemu nie? Osobiście nie mam z tym problemu. Obecnie dzielimy szatnie z kobietą i atmosfera jest jak najbardziej w porządku. To nasza fizjoterapeutka Ola.

MojeLigi.Net: Twoja dziewczyna chodzi i ogląda twoje mecze czy piłka dla niej jest czymś czego w tobie nie lubi najbardziej i wolałaby abyś nie grał?
Maciej Grudziński: Nie mam dziewczyny więc odpowiedź na to pytanie jest trudna.

MojeLigi.Net: Ulubiona drużyna i idol z dzieciństwa
Maciej Grudziński: Obecnie Crystal Palace jest moją ulubioną drużyną. Kiedyś z kumplem oglądaliśmy ich mecz i pamiętam ze mega spodobało mi się jak grali. Od tamtego momentu śledziłem ich kiedy tylko mogłem i tak mi zostało ze stałem się zagorzałym kibicem. W dzieciństwie był to Manchester United i idol z boiska Luis Nani.

MojeLigi.Net: Lepszy doświadczony sędzia znający drużyny i ligę na wylot czy młody zdolny kierujący się tylko przepisami i oceną obserwatora?
Maciej Grudziński: Opcja nr 1 zdecydowanie. Dla mnie sędzia doświadczony, który wie jak dobrze poprowadzić mecz tak aby gra była płynna i zbytnio nie przeszkadza zawodnikom na boisku zawsze będzie najlepszy.

MojeLigi.Net: Dyscyplina sportu, w której jesteś dobry poza piłką nożną oraz ta, dla której zarywasz godziny przed ekranem?
Maciej Grudziński: Chyba takiej nie ma, ale jeżeli musiałbym coś wybrać to chyba byłaby to koszykówka. Kiedyś byłem mocno zajarany, teraz zajawka powoli przechodzi, ale mimo wszystko lubię odpalić sobie czasem jakiś meczyk czy skróty NBA.

MojeLigi.Net: Trener, któremu najwięcej zawdzięczasz w swojej przygodzie z piłką?
Maciej Grudziński: Od każdego trenera coś wyniosłem i czegoś się nauczyłem. Natomiast największe słowa uznania należą się trenerowi Hubertowi Szumniakowi, z którym uczyłem się grać w piłkę od podstaw w Górniku Libiąż i którego rady odnośnie odpowiedniego przyjmowania piłki pamiętam do dziś oraz trenerowi Andrzejowi Czubińskiemu z Łódzkiego SMS-u, dzięki któremu stałem się nie tylko lepszym piłkarzem, ale również człowiekiem.

MojeLigi.Net: Jakbyś musiał wybrać to boisko do gry duże, ale nierówne czy małe, ale z idealną murawą?
Maciej Grudziński: Małe z idealną murawą. Zawsze fajnie pokopać piłkę na równym placu.

BONUS
MojeLigi.Net: Mieszkanie w internacie – dramatyczna szkoła życia czy niezapomniane pozytywne przeżycie?
Maciej Grudziński: Myślę, że i to i to. Jest to szkoła życia, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Uczysz się samodzielności i mentalnie dojrzewasz. Ja osobiście mieszkanie w bursie wspominam bardzo dobrze. Mega fajne czasy.

MojeLigi.Net: Różnice i podobieństwa z twoim bratem bliźniakiem Wojtkiem to:
Maciej Grudziński: Z wyglądu to wiadomo, że ja jestem po prostu przystojniejszy. Myślę, że z charakteru jesteśmy podobni. Umiejętności piłkarskie? W siatkonogę to raczej ja wygrywam chociaż ostatnio widziałem, że coś mu się przyśniło i mówił zupełnie na odwrót, ale wakacje się zbliżają, a wraz z nimi czas kiedy będzie mógł potwierdzić swoje słowa. Dla mnie natomiast będzie to moment aby udowodnić mu, że jego wygrana to był tylko sen.

MojeLigi.Net: Grasz w trzeciej lidze na drugim końcu Polski. Jest to na tyle zawodowy poziom aby decydować się na tak dalekie wojaże na dłuższą metę?
Maciej Grudziński: Wydaje mi się, że 3 liga to niezły poziom i na pewno wiele można się tutaj nauczyć. Znam osobiście ludzi którzy jeżdżą od klubu do klubu i traktują to bardzo profesjonalnie, ale znam tez tych drugich, którzy nie traktują tego aż tak poważnie. Ja osobiście na ten moment nie ustawiam się po żadnej ze stron. Teraz jestem tutaj bo czuję, że mogę się rozwinąć. Za rok mogę być gdzie indziej i nie mam problemu z tym, że jest to daleko od domu czy coś w tym stylu. Póki mam ochotę grać i się rozwijać to nie ma znaczenia dla mnie odległość.


Powrót do newsów


Postaw symboliczną kawę twórcom i udziel im wsparcia w przyjaznej formie.

Również od Ciebie zależy dalszy los i rozwój serwisu - dziękujemy za wsparcie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zostań współtwórcą serwisu

Futbol to nasza pasja